Wesele – tradycje, obyczaje, przesądy

Ślub i wesele to jedna z najmilszych rodzinnych uroczystości, która wymaga nie tylko doskonałej oprawy, ale także odpowiedniego przygotowania. Żadna panna młoda nie wyobraża sobie wstąpienia w związek małżeński w miesiącu, który w nazwie nie zawiera literki R. A ku przestrodze można by dodać, że nie powinno się brać pod uwagę w tym względzie pierwszego kwietnia. Jeżeli ktoś jeszcze nie skojarzył, to należy wyjaśnić, że chodzi o prima aprilis, a ten niczego dobrego nie wróży.

Czy wesele pod Warszawą różni się od innych uroczystości tego typu?

Może tylko pewnymi niuansami, jednak tradycje weselne w każdym przypadku zostają zachowane. Jednym z pierwszych czynników, które mogą zadecydować o jego przebiegu jest oczywiście sala weselna pod Warszawą. Nie ulega wątpliwości, ze odgrywa ona zasadniczą rolę, ponieważ jej wystrój i wyposażenie jest w stanie już w pierwszej chwili wprawić gości weselnych w zachwyt. Sale weselne Warszawa i okolice są idealnie dostosowane do organizowania tak ważnych uroczystości rodzinnych i dlatego młodzi mają nie lada dylemat, którą z nich wybrać.

Wesele a rozliczne przygotowania

Podobnie jak sala weselna pod Warszawą równie ważny jest samochód, fotograf czy zespół na wesele. W każdym z tych przypadków starania trzeba podjąć z dużym wyprzedzeniem, ponieważ uchroni to młodą parę i jej rodziców przed rozczarowaniem, gdyby wymarzone miejsce lub osoby były niedostępne. Trzeba mieć także świadomość, że wesele jest taką uroczystością, której nie da się powtórzyć, toteż powinna być przygotowana perfekcyjnie.

Czy należy przestrzegać weselnych tradycji?

Oczywiście. W kulturze polskiej są one kultywowane od stuleci i różnią się nieznacznie w zależności od regionu. Oczepiny są absolutnie wszędzie, jednak błogosławieństwo już niekoniecznie. Zwykle oczepinom towarzyszą przeróżne tańce i zabawy, które wywołują salwy śmiechu. Ich przebieg zależy od kreatywności wodzireja, którym najczęściej jest współcześnie jeden z członków zespołu muzycznego.

Żadna panna młoda nie wyjdzie z domu, jeżeli nie będzie miała czegoś starego i pożyczonego – o dobre kontakty z rodziną męża trzeba przecież u zarania małżeństwa zabiegać. Tak się przyjęło i stało się weselnym obyczajem. Dostatek nowożeńcom powinno zapewnić zaszycie w sukni ślubnej odrobiny cukru lub okruszka chleba. Kto chce, ten wierzy, a dla sceptyków będzie oczywiste, że po prostu nie muszą tego robić.

Przesądy weselne

Nie ulega wątpliwości, ze każdy się z nimi liczy, jednak należy sobie zdawać sprawę z tego, że powinny być traktowane na zasadzie umownej i z przymrużeniem oka. Nie trzeba wpadać w panikę, gdy któryś z nich nie zostanie zachowany. Warto jednocześnie podkreślić, że przesądów jest tak dużo, że pamiętanie o wszystkich w takim dniu wymagałoby skupienia uwagi wyłącznie na nich.

O ile na studniówkę obowiązuje czerwona podwiązka, o tyle na ślub niebieska. Czy krawcowa może uszyć dla siebie suknię ślubną? Nie, ponieważ wiąże się to ze złą wróżbą. Staropanieństwem grozi nie tylko przymierzanie sukni przez przyjaciółki, ale także wkładanie na swój palec obrączki panny młodej. Przykłady można by mnożyć, a wymienienie wszystkich jest po prostu niemożliwe.

Pół żartem pół serio można by dodać, że każda usługa co najmniej dwukrotnie rośnie (fryzura, paznokcie, samochód, makijaż). Czyżby wchodziła w życie nowa tradycja weselna; jak do ślubu, to ceny szybują w górę – wiadomo, nikt nie będzie liczył się z kosztami w tym jedynym dniu w życiu. I słusznie. Jeśli ślub i wesele pod Warszawą, to z fasonem i z rozmachem. Po latach wspomnieniami można będzie podzielić się z wnukami i pokazać im, że dziadkowie już wiele dekad temu byli po trosze szaleni. Doskonałe wrażenia zapewni nowożeńcom Hotel Sielanka i dlatego warto zapoznać się z jego propozycjami, wchodząc na stronę https://www.sielanka.pl/.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *